poniedziałek, 12 września 2011

gdzie oni są?

Czasami budząc sie rano już wiesz że ten dzień nie będzie należał do najbardziej udanych. Co więcej będzie po prostu z dupy. Tak też było z dniem wczorajszym. Obudził mnie sen w którym goniła mnie szalona bibliotekara trzymająca w ręku mandat na 500 zł za nie oddane książki których nie wypożyczyłam . Ostatnimi czasy nie korzystam z takich przybytków jak biblioteki bo wszystkie książki które mam ochotę przeczytać kupuje , zmieniając tym samym swój dom w magazyn księgarski ale nic to. Obudziwszy się już z koszmaru wiedziałam że dobrze nie jest tym bardziej że forma ostatnimi czasy jakaś kiepska i siły ogólnie brak. Nawet nie tej psychicznej ale zwykłej fizycznej do życia. Postanowiłam się jednak nie poddawać i poprawić sobie humor jakąś miłą rozmową z kimś zza srebrnej szybki ekranu komputera. Pech chciał tylko że szybka ta wczoraj milczała jak zaklęta, nie żeby zwykle była jakoś specjalnie aktywna ale żeby tak nic ani jednego słowa przez cały dzień? I tak siedziałam i pytałam gdzie są wszyscy moi przyjaciele a przecież kilku jest.  Zdałam sobie wtedy sprawę że niektórzy nie odzywają sie już czas dłuższy i zrobiło mi sie bardzo przykro. Kiedyś usłyszałam że jak przyjeżdżam do miasta gdzie mieszka znakomita większość z nich to żądam żeby mieli dla mnie czas i żeby było tak jakbym nigdy nie wyjechała no to przestałam żądać ale żeby tak zupełnie być olanym ? bez jednego smsa nawet bez odpowiedzi na popularnym gg? Rozumiem że każdy ma swoje sprawy ale o przyjaciół podobno trzeba dbać ... czytam sobie o tym jak się dobrze bawią, spotykają się tańczą ćwiczą żyją tylko czemu dowiaduję sie o tym z blogów albo opisów na komunikatorach, gdzie sie podziały tradycyjne rozmowy? brak czasu - największa choroba naszych czasów.  Poznaje na sobie znaczenie powiedzenia co z oczy to z serca :( Nigdy nie rozumiałam pisarzy/ poetów z epoki romantyzmu teraz już wiem jak to jest kiedy ci serce pęka z żalu....

Ps. żeby oddać sprawiedliwość przyjaciel sztuk jednak przyszła wieczorem zapytać jak się czuje i zmartwiła się nawet tym że miałam gorszy dzień i nawet wzruszyła mnie tą swoją troską.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz