Czemu nie potrafimy mówić sobie w oczy co nam w duszy gra? Przecież człowiek drugi skoro jest człowiekiem bliskim zniósł by wszystko co mamy mu do powiedzenia. Czasami staje przed powiedzeniem komuś że tęsknie , że bym chciała się z kimś spotkać, że nie moge spać myśląc o tym że mi gdzieś znika za horyzontem. Chciałabym i boje sie . Pytanie tylko czego. Na sama myśl o takich wyznaniach staje w gardle gula. Może to strach przed odpowiedzią "a mi już nie zależy" albo przed "a ja już cie nie chce" nie wiem, ale męczą mnie te komunikaty co się kumulują w głowie a nie chcą przejść przez gardło. Kiedyś mnie uduszą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz